Opis forum
Witam. Idac sobie po dzielnicy szlachty zobaczylem przejscie w scianie i za nia cos swiecacego.. Gdy juz chcialem wejsc nagle sie zamknela do tego byl odglos takiego uderzenia. Byla to godzina w grze przed 5:00 rano. Na obrazku nizej mozecie zobaczyc, ze faktycznie przez gorna dziure mozna zobaczyc cos w srodku, ale co?
tutaj nizej to co udalo mi sie tam zobaczyc
Ostatnio edytowany przez Zaboj (2009-04-04 22:48:31)
Offline
Aha rozumiem... Tak sobie myslalem, ze to pewnie czesc jakiegos questa, ale mamy taka fajna gildie, ze juz nawet witac sie nie bede bo szkoda czasu. Wracajac do tematu... Widzialem ta sciane otwarta i gdy chcialem tam wbiec sie zamknela dlatego zwrocilem na to uwage...
dzieki za odpisanie pozdro
Offline
Za tą ścianą jest wróg do questa brat astrologa który jest mordercą i sterta ciał ale to tylko tekstura:D
Na ścianie jest chorągiewka z symbolem śmierci i w takim symbolu są ciała zamordowanych. jak sie wypyta świadków i zbada miejsca morderstw trzeba rozwalić ściane zabić typka za nią i potem tyllko iść do strażnika miejskiego niedaleko po nagrode q łatwy tylko sporo biegania.
Offline
to stary wpis.od tamtego czasu trochę sie zmieniło (aczkolwiek niewiele) nadal kiepsko idzie zbieranie surowców,z pomocą dla innych tez różnie-ale myślę sobie ze jest to spowodowane tym, ze u nas są ludzie którzy nie mogą poświęcić całego dnia na grę.dlatego cięzko zebrać np.rajd na grubego bossa.teraz będzie jeszcze gorzej bo część ludzi poszło na serwer pvp;myślę tak-nie jesteśmy zawodowcami-gramy dla przyjemności a nie dla chwały.jak ktoś chce podbijać świat to musi zmienić gildię.i to na tyle. L.
Offline
ładnie to napisałeś i wyczerpująco dla mnie, gram dla swojej zabawy w wolnej chwili, potrafię odpuścić q i poświęcić czas na wykopki. Trochę surowców miałem i wszystkie które moglem oddałem. Zbudujemy swoje miasto takie jak chcemy, może dłużej nam zejdzie i co z tego.
Offline
Zainteresowal mnie ten watek i pomimo ze w gildi jestem nowy dorzuce 3grosze. Ta gildie wybralem glownie ze wzgledu na to ze nie jest "pro". W mmo gram juz dobre 6 lat przez wiekszosc tego czasu wlasnie nalezalem do gildi/klanow jak zwal tak zwal "pro" i glowna rzecz jakiej sie nauczylem to dobra organizacja osiaganie wysokich celow najlepsze eq=koniec przyjemnosci z gry. Jestem jeszcze w duzej mieze newby tu ale nieciezko zalapac ze najlepsze sprzety dropia z bosow, chcesz je miec muszisz je farmic bo ludzi w gildi duzo oczywiscie na ten sam pomysl zapewne wpadly tez inne gildie wiec trzeba by ubic wczesniej niz oni (niewazne czy spawnuje sie o 17,20,3 czy 5 rano) na budowanie miasta automatycznie tez dostajesz cisnienie zeby oczywiscie na tych wypadach byc silniejszym wiec masz kolejne cisnienie zeby jak najszybciej zbudowac miasto. Nie skoczysz z jakimis kuplami sobie pobic mobkow na luzie niewazne na ile to bedze efektywne bo jest raid na tego bosa na tamtego itp. Po powrocie z pracy czulem ze grajac ide do kolejnej pracy. Oczywiscie ma to 2 strone medalu i jest tak jak piszecie ciezko cos zrobic zebrac sie itp ale zapewniam was ze pomimo wszystko to jest na dluzsza mete lepsze
Ps. Post rozdiewiczajacy na forum. Btw Hi All
Offline
no i znów muszę coś napisać.jak kupię grę która mi pasuje to chcę aby była jak "najdłuższa".tutaj zaobserwowałem ze większośc robi tak:80 lvl najlepiej w 5 dni,twierdza T3 w 2 tygodnie,potem jeszcze pare dni na Vistrixa i innych bossów no a potem?.....łeeeee nuda, WOW lepszy ,Conan-kaszanka, itd.Może i ciężko nam się zebrać w rajd ale jak już to jest jazda na maxa:).no i jest wesoło.i o to biega chyba w tej zabawie?fajnie że jesteście z nami .myślę że pobawimy się długo-mam taką nadzieję.L.
Offline
I to jest fajna zabawa, grać - żeby pograć nie dla poziomu. Ostatnio przez kilka dni więcej czasu spędzam na pisaniu i odpisywaniu niż na graniu. I jest wesoło. Wczoraj pograłem paczką ( 8 -9 osób ) i najfajniejsze było to, że naszą gildię "reprezentowało" w pewnym momencie 5 osób. Znajomego którego poznałem przez sieć pytał mnie (jest z innej gildi - ma tam 2 poziom, cokolwiek to znaczy) ile dni umawialiśmy się na to zadanie. Czujecie DNI. Jest imprezka, jest ekipa. Co prawda to chyba Maxus mnie lekko zbeształ za ułańską fantazję, ale było grało się extra. Pozdrowienia dla wszystkich co lubią dobrą zabawę.
Offline
Witam.Zauważyliście zapewne ze paru osób nie ma w grze od pewnego czasu.prawda jest taka że gramy na serwerze pvp.jest tam tak samo jak na pve(lokacje,questy,moby itd.).Ale jest jedna mała różnica-w każdej chwili można zostać zaatakowanym przez innego gracza.a inny gracz to nie mob-nigdy nie wiadomo co zrobi.I to jest dopiero jazda! pierwszy raz gram w mmo ale moge powiedzieć jedno-zabicie nawet największego bossa nie daje nawet 1% satysfakcji jaka płynie z pokonania innego gracza który cię zaatakował(a jak miał do tego wyższy lvl to ho - ho).Slavkos tworzy tam gildię (waleczne serca-dla odmiany:)),ale nie budujemy nic-liczy się tylko zabawa.no i tutaj trzeba chodzić tylko w grupach-bezpieczniej i przyjemniej.zapraszam wszystkich i namawiam-im nas będzie więcej tym lepsza zabawa!
PS.nie jest to miejsce dla wielce ambitnych i przejmujących się statystykami typu zwycięstwa-zgony.pozdrawiam L.
Offline